WSTĘP...
Nałóg i uzależnienie używane są zmiennie.Popadłszy w nałóg czy uzależniwszy się od jakichkolwiek
środków odurzających, młody człowiek nie jest w stanie przewidzieć, czego będzie zażywał w przyszłości- niezależnie, od
jakiego środka chemicznego zaczął. Innymi słowy, nałóg to utrata kontroli. Osoby uzależnione sięgają po środki odurzające, kiedy
wcale nie zamierzały tego robić, biorą więcej, niż planowały albo używają narkotyków, z którymi nie chciały mieć nic do czynienia.
Pod wpływem środków odurzających mogą podejmować działania, których się po sobie nie spodziewały. Uzależnienie sprawia, że zanika
związek między intencją a zachowaniem. Młody narkoman może zdobyć się na zredukowanie ilości narkotyku lub nawet na jego czasowe
wyeliminowanie, ale nie będzie umiał wytrwać w takim stanie. Innymi słowy, jego "postanowienie poprawy" nie przyniesie spodziewanego
rezultatu. Gdy rozwinie się nałóg, potrzeba "haju" dominuje nad wszystkimi innymi, łącznie z podstawowym instynktem samozachowawczym.
Znawcy problematyki uzależnień zawsze wiedzieli, że osoba uzależniona ma do czynienia z pożądaniami o wiele silniejszymi niż pragnieniami,
jakich niemal wszyscy doświadczamy od czasu do czasu. Ustalono cztery charakterystyczne cechy potrzeby narkotyku, które uzyskują wymierne
potwierdzenie w molekularnych badaniach nad mózgiem.